Krótka rozprawka na temat reklamy.
Chcesz zobaczyć o czym jest ten tekst? Polecamy:

Zmysł wzroku - jak dajemy się oszukać

fotografia katowice fotografia katowiceWzrok jest najważniejszym ludzkim zmysłem - w porównaniu z innymi gatunkami mamy zadziwiającą zdolność...widzenia kolorów i szczegółów.
Nie będę dociekać ewolucyjnych przyczyn, dlaczego tak jest, ale jest to fakt z którym nie da się dyskutować.
W naszym życiu estetyka odgrywa ważną rolę - podróżujemy, by podziwiać widoki, doceniamy piękno architektury, dążymy do tego, żeby ładnie się ubierać i ładnie mieszkać.

Można dyskutować o gustach, ale nie można zaprzeczyć, że każdy z nas ma w sobie pewne poczucie estetyki.

Oczywiście od każdej reguły są wyjątki.

Nie bez powodu często kupujemy to, co ładne - kolorowe, błyszczące, idealnie zapakowane. Nasze pierwsze wrażenie odnośnie produktu, to ocena wyglądu.

Jednak nie wszystko złoto co się świeci.

Często w reklamie produkty wyglądają zupełnie inaczej.
Na przykład rogaliki z nadzieniem są idealnie puszyste, zarumienione, a nadzienie po przepołowieniu dosłownie się z nich wylewa.
A rzeczywistość? Cóż... spłaszczony, rozwalający się rogalik (dobrze, jeśli chociaż przypomina go kształtem) i odrobina nadzienia.
Tak - właśnie daliśmy się oszukać.

I nie będzie to ostatni raz.

Piękne produkty (w reklamie)

Dlaczego w reklamie produkt ZAWSZE wygląda lepiej, niż w rzeczywistości? Najbardziej to widać na przykładzie produktów spożywczych.
Na ekranie widzimy idealnego hamburgera, idealnego batonika, bardzo grube chipsy o apetycznym kształcie, a potem... A potem idealny hamburger jest tak naprawdę mało apetyczną bułą, o grubości najwyżej dwóch palców.
Do tego często jest zimny i gumowaty, a w smaku poza solą nie da się wyczuć nic.
Chipsy są dalekie od reklamowego pierwowzoru - połamane, jakieś ze trzy razy cieńsze i nie mają takiego pięknego koloru. A baton... cóż o tym lepiej nie wspominać, bo analiza porównawcza nie wypadałby zbyt apetycznie.

A jednak - to działa.

Mimo, że czujemy się rozczarowani to wracamy znów do popularnej sieci fast-food, kupujemy kolejną paczkę chipsów i następnego batona. Wygrał smak? Nie sądzę.

Po prostu jesteśmy bombardowani reklamą wszędzie - w telewizji, w prasie, w internecie, na billboardach.

I dajemy się w to wciągnąć, bo lubimy być "oszukiwani".

Ogólnie

Fotografia reklamowa oczywiście opiera się na kilku trikach.
Wszyscy wiedzą, ze obraz świata w reklamie jest mocno wyidealizowany i mimo, że w warstwie świadomej zdajemy sobie z tego sprawę, to i tak jesteśmy podatni na działanie reklam. Dlaczego tak jest? Tworzenie reklamy wymaga zatrudnienia całego sztabu profesjonalistów - zaczyna się od badania rynku, wykorzystuje się socjotechniki oraz psychologię.
Zatrudnia się copywriterów, grafików i fotografów.
Każdy ma swoją ważną rolę do wykonania. Jednak czasem to nie wystarczy - są reklamy po prostu słabe.

Nie będę tutaj podawać przykładów, jednak każdy z pewnością takie widział.

Niezbyt dobrze odbierane są reklamy leków i suplementów, zwłaszcza na jakieś "obrzydliwe" dolegliwości.

Nie lubimy takich rzeczy oglądać, ani słuchać.

Zwłaszcza, że często spędzamy przed telewizorem czas w towarzystwie przekąsek.

Reklama - jak to się zaczęło?

Swoiste formy reklamy pochodzą z czasów starożytnych.
Stosowali reklamę w postaci napisów na ścianach budynków, kamiennych lub terakotowych szyldów karczmy, zajazdy.
Starożytni handlowcy wykrzykiwali oraz zachwalali cechy swoich towarów i dóbr.
W ten sposób powstała pierwsza w historii forma reklamy ? reklama ustna. W starożytnej Grecji pojawiła się reklama pisemna.

Miała ona charakter spisanych informacji dotyczących wydarzeń kulturalnych i sportowych. Wynalezienie przez Gutenberga druku zrewolucjonizowało reklamę.

Za umowną datę wynalezienia druku uznaje się rok 1450.

Pojawiły się pierwsze gazety, a w nich pierwsze reklamy prasowe. Około 1480 roku wydrukowano w Anglii pierwszą reklamę prasową (wskazówki dla duchownych dotyczące Wielkanocy). - 14 października 1612 ? w Paryżu wydrukowana pierwsza reklama w gazecie ?Journal General d'Affiches?. - 1704 ? pierwsza udokumentowana amerykańska reklama prasowa (w Europie reklamy na łamach tygodników obecne były już wcześniej ? w XVII wieku) - 1843 ? w Filadelfii rozpoczął działalność pierwszy agent reklamowy Volney Palmer.
Zajmował się zbieraniem ogłoszeń reklamowych i umieszczaniem ich w prasie.
Można powiedzieć, że była to pierwsza jednoosobowa agencja reklamowa. - 1893 ? w Stanach Zjednoczonych wydano około 50 tysięcy dolarów na reklamę. - 1925 ? profesor Olgierd Langer jako pierwszy w Polsce rozpoczyna cykl wykładów o reklamie w Wyższej Szkole dla Handlu Zagranicznego we Lwowie - 1941 ? w Stanach Zjednoczonych pojawiła się pierwsza reklama telewizyjna. - 1983 ? w Polsce zaczął się rozwijać rynek reklamy komercyjnej.Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Reklama#Historia_reklamy

Jak się nie promować

Można wyciągnąć prosty wniosek - reklama jest z nami od dawna.
Nie zawsze miała taką formę, jak dzisiaj. Tak więc, jeśli chcesz coś sprzedać - musisz się wypromować - to żadna nowość, to już historyczna tradycja. Jak to zrobić? Może najłatwiej zacząć od tego, czego NIE robić.

Po pierwsze - seks NAPRAWDĘ nie sprzeda wszystkiego.

Przyciągniesz uwagę, to prawda - ale pamiętaj, że może to być negatywna uwaga, która ludzi odrzuci, a nie zachęci. Poza tym naprawdę - żaden mężczyzna nie lubi być traktowany, jak rozpłodowy buhaj, i żadna kobieta nie lubi być traktowana jak przedmiot. Wniosek? Ta reklama nie zadziała tak naprawdę na nikogo.

No, chyba że sprzedajesz prezerwatywy, lubrykanty, lub dilda.

Wtedy spoko.

Po drugie - szanuj klienta.

To wynika tez po części z pierwszego punktu. Naprawdę, nikt nie lubi być traktowany, jak idiota.
Nawet, jeśli to zabawne.
W tym punkcie mieści się też kwestia estetyki reklamy - naprawdę nie warto oszczędzać na grafikach i fotografach. Naprawdę nie chcesz, że klient miał poczucie, że ktoś tu skąpi na promocję. Po trzecie - szanuj przestrzeń.
Nie umieszczaj bannerów WSZĘDZIE, bo to naprawdę bardziej ludzi wkurza, niż zachęca.

Zadbaj o to, żeby reklama wpisała się w otoczenie, nie zasłaniaj zabytkowej architektury i nie wciskaj tej reklamy ludziom nachalnie.

Bo to tak nie działa.

To chyba najbardziej istotna "święta trójca".

Przestrzeganie tych trzech prostych reguł nie jest trudne, a potrafi zdziałać cuda.

Pamiętaj - ludzie nie bez powodu nienawidzą reklam. Jednak można to zmienić. .

Widok do druku:

fotografia katowice

Poprzednie wpisy:

Następne wpisy: