cleaning kraków

To twoja wizytówka

Twoje biuro to miejsce, gdzie spędzasz dużą część swojego życia.
Miejsce, gdzie pracujesz, gdzie spotykasz się z klientami. To twoja wizytówka. Chcesz, by było czyste i świadczyło o twoim profesjonalizmie. Wiesz dobrze, że czas poświęcony na sprzątanie biur to czas nie poświęcony na pracę. Dlaczego zatem nie zatrudnić firmy zajmującej się tym profesjonalnie.

Ty oszczędzasz czas, a twoje miejsce pracy jest czyste i schludne.

Firmy oferujące sprzątanie biur i mieszkań w dzisiejszych czasach działają praktycznie wszędzie.
Duża konkurencja sprawia, że ceny usług są naprawdę niskie i nie opłaca się już marnować swojego czasu.
Przy dłuższej współpracy możemy liczyć na naprawdę spore rabaty. Profesjonalne środki czyszczące, odpowiednie urządzenia i doświadczenie pracowników takich firm sprawia, że sprzątanie biur przebiega szybko i sprawnie.

Ty decydujesz w jakich godzinach odbywa się sprzątanie, więc prace prowadzone są dyskretnie i nie przeszkadzają w pracy.

Chcąc zachować przy sobie klienta, który jest dla takich firm źródłem dochodu, prace wykonywane są dokładnie i wysoka jakość usług w stosunku do ceny sprawia, że sprzątanie biur przez firmy zewnętrzne jest ostatnio bardzo popularne.

Znani sprzątacze

cleaning kraków
W 2007 r.

Piotr Turbak, 33-letni Polak-sprzątacz pracujący w Swansea w Wielkiej Brytanii uzyskał tytuł "World Champion Cleaner", czyli "Mistrza Świata w Sprzątaniu".

Tytuł ten został mu przyznany na ISS World Cup w Stambule przez ISS Facility Services i menadżerów tej firmy w Wielkiej Brytanii za jego ciężką pracę5. W czerwcu 2007 r. polska i brytyjska prasa ekscytowała się przypadkiem "odkrycia młodego talentu" ? polskiego sprzątacza na Uniwersytecie w Glasgow, który okazał się być wirtuozem fortepianu.
Był nim 28-letni Aleksander Kudajczyk z Katowic, który podobnie jak setki tysięcy rodaków, przyjechał do Wielkiej Brytanii w poszukiwaniu szansy życiowej i dobrze płatnej pracy.
W Szkocji od sześciu miesięcy zarabiał sprzątając uniwersytecki wydział prawa.
Jego talent odkryto przypadkiem, gdy po pracy ćwiczył grę na instrumencie w kaplicy6. W marcu 2007 r.

modelka Naomi Campbell została skazana przez sąd na karę 5 dni prac publicznych.

Wykonywała ją pracując jako sprzątaczka ? myjąc podłogi w jednym z budynków publicznych w Nowym Jorku.
Była to kara za zachowanie modelki sprzed roku, gdy rzuciła telefonem komórkowym w sprzątaczkę (kobieta trafiła do szpitala, gdzie założono jej cztery szwy)7. Pracę przy sprzątaniu wykonywali przez pewien czas znani ludzie: Krystyna Skarbek, agentka brytyjskiej tajnej służby SOE, po demobilizacji pracowała jako sprzątaczka, telefonistka i sprzedawczyni u Harrodsa8, muzyk Kurt Cobain w młodości przez kilka lat wykonywał tę pracę po wyrzuceniu go z domu przez matkę9, haker Kevin Mitnick pracował jako sprzątacz w biurach i, jak sam przyznawał, z pozostawionych tam przy komputerach haseł robił niezły użytek10, koszykarz Dennis Rodman jako nastolatek zarabiał sprzątając na lotnisku (przy okazji trudniąc się też drobnymi kradzieżami)11, wokalista Jon Anderson w lipcu 1968 r.
pracował jako sprzątacz w londyńskim klubie "La Chasse", dzięki czemu poznał gitarzystę Chrisa Squire, z którym jeszcze tego samego miesiąca założył legendarną grupę rockową Yes12, podróżniczka Beata Pawlikowska zbierała fundusze na swoją pierwszą podróż dookoła świata zarabiając m.in.

jako sprzątaczka i kelnerka w Londynie13. Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprz%C4%85tacz

Miłość mojego życia

Wiecie, czego nienawidzę robić najbardziej na świecie? Sprzątać. Podobno są kobiety, które ta czynność relaksuje.

Nie wiem, czy zazdrościć, czy współczuć, czy może zatrudnić? Nie mam dużego mieszkania, ani wielkiej willi, a zawsze mam syf.

Może co nie co przyczyniają się do tego futra sztuk cztery - z czego trzy miauczące, jeden hauczący. No, bo kurde - jak się ma taki mały zwierzyniec, to wiadomo jak jest - żwirek z kuwety w całej łazience, wszędzie sierść (a nie mam żadnego długowłosego sierścia!). Drewniana podłoga podrapana pazurami błaga nie tyle o posprzątanie, co o nowy lakier.
Sierść na kanapie - norma.
No przecież, jak można zabronić swojemu małemu pieskowi (czyli bulterier standard - no malutki jest przecież) wchodzić na kanapę, no jak? Nie da się.

To jest tak samo niemożliwe jak to, że DiCaprio doczeka się Oscara.

Więc jak tu żyć, no jak? Ja to widzę dwie drogi - albo się pogodzić, z tym że nie mieszka się w muzeum, albo z tym że trzeba zainwestować w Panią (a może w ramach uprawnienia w Pana) co to ten syf za mnie ogarnie.
.

Widok do druku:

cleaning kraków

Poprzednie wpisy:

Następne wpisy: